TROCHĘ DYSTANSU, czyli śmiej się, gdy cię obrażają

By Aleksandra Sajecka - lipca 07, 2017


Riccardo Fissore

 (To nie jest post o dystansie, bez względu na to jak brzmi tytuł. Naprawdę.)

Reklamę można zrobić na dwa sposoby. Dobrze albo źle. Dobrze to tak, żeby stworzyć z niej małe dzieło. Dzieło, które nie tylko sprzeda dany produkt, ale jednocześnie złapie odbiorcę za serce i nie będzie chciało puścić tak jak nie puszczają spoty Allegro, Volvo i najnowszy Axe, który opowiada o nastoletnich chłopcach borykających się ze stereotypami podobnie jak dziewczęta. Jednak można również spartaczyć robotę poprzez wrzucenie tam nagich, albo chociaż w połowie ubranych kobiet i seksistowskich tekstów, o tak, żeby śmiesznie było i facetów łapało, ale nie tam gdzie powinno.

Na wielu fanpage w tym Seksizmu naszego powszedniego codziennie udostępniane są screeny reklam i komentarzy z innych fanpage, na których kobiety najprościej mówiąc stawiane są w złym świetle. Bardzo złym. Świetle rozpusty, puszczalstwa, towaru na sprzedaż, bólu dupy i braku dystansu. Polecam się zapoznać.

Dystans wyleczy wszystko
Jak się okazuje zarzucenie komuś braku dystansu i bólu dupy jest najprostszym sposobem argumentacji wielu mężczyzn i całego szeregu kobiet, które to przecież wychodzą z założenia, że jak memy z Andrzejem Dudą w roli głównej śmieszną je to i całą resztę też powinny. A niestety są rzeczy, które bawią nas i te, które bawią innych. I wbrew powszechnym przekonaniu żarty o Żydach w komorach gazowych, czarnoskórych niewolnikach i gwałtach nie są śmieszne, ale koniec końców powinniśmy śmiać się ze wszystkiego, prawda? Z tego, że ktoś nas obraża też, bo dystans jest lekarstwem na wszystko.

Jestem kobietą i czuję się źle
Tak naprawdę to większość z tych rzeczy chciałabym mieć gdzieś, ale jakby nie było to mnie one dotyczą w pewien sposób. Mniejszy bądź większy. Dlatego otwarcie przyznaję się, że mam żal do wszystkich kobiet, które w tych reklamach godzą się występować i tych, które zamiast trzymać się w kobiecym teamie pełnią rolę obrońców uciśnionych właścicieli sklepów spożywczych, budowlanych (nic tak dobrze nie sprzedaje szpachli jak kobieta w samej bieliźnie), barów (a hot-dogów niestosowne zdjęcia), hydraulików, szkół jazdy, itd. I nawet w tej sytuacji nie potrafię zrozumieć potrzeby pieniędzy na wczoraj, bo rachunki nie zapłacone, bo do gara nie mam co włożyć, bo czesne za studia nieopłacone. Mam też żal do mężczyzn, którzy przyklaskują takim chłamom. Nie macie w domu matek, żon, dziewczyn, córek, które mogą czuć się upokorzone choćby dlatego, że same są kobietami? Naprawdę zamiast śmieszkowania lepiej od czasu do czasu wybrać zwykłą ludzką przyzwoitość, a zamiast kolejnego udostępnienia, polubienia seksistowskiej reklamy postawić się na miejscu wszystkich nas kobiet, które nie chcą być utożsamiane z towarem na sprzedaż, bo ja na przykład przez takie reklamy czuję się poniżona. To już koniec, ale jeśli przeczytałeś ten post w całość, dopisz w komentarzu A.

A jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

  • Udostępnij:

Przeczytaj także:

54 komentarze

  1. Niestety, to jest przykre. Ciało się sprzedaje, a kobiety na tym zarabiają. Więc, czy możemy coś z tym zrobić? Chyba jedyne co, to nie kupować w takich miejscach. Co do mężczyzn, to na nich działa, więc firmy wykorzystują tę formę reklamy. To tak jak z Paniami do Towarzystwa, same na to pozwalamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiktoria Adaś7 lipca 2017 12:01

    Powiem ci, że masz całkowitą rację. Dystans do siebie jest najważniejszy. Na przykład mój przyjaciel jest żydem i ostatnio napisał do mnie "spaliłem sobie frytki jak moją rodzinę w 44r". Czarny humor ale widać, że ma dystans i umie rozróżnić żart od powagi a to najważniejsze
    wiktoria-adas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Aleksandra Sajecka7 lipca 2017 12:05

    Ale ja napisałam, że dystans nie jest lekarstwem na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podpisuję się rękami i nogami. Już nawet pomijam fakt, że to jest beznadziejne i niesmaczne, ale serio... co jest fajnego w reklamie poduszek, na których leży kobieta w bieliźnie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Natalaa Kowalska7 lipca 2017 12:30

    No niestety to jest przykre. Kobiety sprzedają swoje ciało, siebie, zarabiają na tym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz calkowita racje w tym zyciu trzeba miec dystans do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż dystans dystansem, a życie w zgodzie z samym sobą swoją drogą. Wiesz, kobiety, które występują w tych reklamach najwyraźniej nie czują się z tym źle. Bo dostają za to niezłą kasę, bo mają chwilę sławy, bo im to nie przeszkadza. To jest ich wolny wybór. Nie musimy się z nim zgadzać, nie musi nam się to podobać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie, w życiu powinniśmy mieć dużo więcej dystansu do siebie, choć u mnie czasami jest różnie. Raz lepiej, raz gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Karolina Piotrowicz7 lipca 2017 15:01

    Dobry tytuł posta! Dobrze napisany wpis. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. levogues.blogspot.com7 lipca 2017 17:09

    Zgadzam się z Tobą i sama coraz częściej podchodzę do wszystkiego z dystansem przez co żyje mi się po prostu lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Natalia Konopacka7 lipca 2017 18:23

    Ja mam bardzo duży dystans do własnej osoby, bo po prostu lepiej jest mi się śmiać niż złościć :) Każdemu to polecam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Natalia Krzyszkowska7 lipca 2017 19:16

    Zgadzam się z Tobą ;) ja mam bardzo dużo dystansu do siebie

    OdpowiedzUsuń
  13. My mamy mega duży dystans do siebie. Gdy ktoś mówi nam np: że nie mamy cycków to się śmiejemy i mówimy no faktycznie czy nawet, że uciekły i wgl. Trzeba tak robić. Inaczej same ranimy siebie :D Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. http://wazkowa.blogspot.com/7 lipca 2017 22:33

    Masz racje. Często jak się nawet burzymy w stosunku do żartów to zarzuca się nam brak dystansu. Mnie bardzo irytują żarty o osobach niepełnosprawnych, czy to fizycznie czy psychicznie. Co do dyskryminacji kobiet niestety ciągle możemy się z nią spotkać. Bardzo podobają mi się reklamy Always # jestem dziewczyną. Ukazują, że kobiety mogą tak na prawdę wszystko. I to, że są kobietami nie czyni ich gorszymi. Dopisuję A :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Justyna Maria Anastazja Żuk7 lipca 2017 23:05

    Myślę, że niestety to będzie trwało już do końca świata. Ja to osobiście ignoruję, nie ma to wpływu na moje życie. Jestem taką charakterystyczną osobą, że nawet jak ktoś na mnie krzyczy i mnie obraża, to nic nie mówię, mam to gdzieś. Mam swój fajny świat, świetnych ludzi. Ich brudny, prymitywny świat dla mnie nie istnieje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. g ga (Granivera)8 lipca 2017 07:48

    Niestety golizna, seks i wszystko co jest kontrowersyjne lepiej się sprzedaje. Niektórzy posuną się całkiem daleko, jakby mogli sprzedaliby dusze diabłu, byle tylko osiągnąć swój cel.
    Trzeba mieć dystans do tego wszystkiego, bo inaczej człowiek by zwariował. Nie mam żalu do tych kobiet, to ich wybór...

    OdpowiedzUsuń
  17. We wrześniu rozpocznę czwartą klasę technikum organizacji reklamy. Często rozmawiamy, o tym jak są przedstawieni ludzie w reklamach. Wyróżnia się kilka czołowych schematów. My, dziewczyny z reklamy, chcemy z tym walczyć. Nie chcemy widzieć już roznegliżowanych kobiet reklamujących blachodachówki na ulicach miast. Zastanawiam, co reprezentuje sobą firma, która tak się pokazuje w świecie? Niestety, im najczęściej chodzi o rozgłos. Nieważne jak, ważne, żeby mówili o nas. Wybrałaś świetny temat na post, a szablon bloga zachwyca. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Patrycja Gawron8 lipca 2017 12:41

    Ja sama to ignoruje i nie wpływa to na moje życie ale niestety to już będzie trwało nasz świat już taki jest a, że seks golizna i wszytko co kontrowersyjne sprzedaje sie najlepiej to będzie trwało i trwało niestety.Niestety w tych czasach coraz więcej kobiet sprzedaje swoje ciało zarabiając na tym.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się. Interpretują nas jak przedmioty, które przyśpieszą kupno ich towaru. Bardzo mądrze napisane ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. A.
    Cała nasza rzeczywistość opiera się na robieniu reklamy przez poniżenie ludzi, zachowan, sposobu myślenia, rasy itd. Tez się z tym niezgadzam, ale reklama jest dźwignia handlu i im bardziej coś prostego i banalnego, im więcej działa w reklamie obrazu gołego czy tez ponizajacego tym większe prawdopodobieństwo, ze ktoś to kupi. Bardzo ważny temat poruszyłaś! Niech idzie w świat!

    OdpowiedzUsuń
  21. Syntia Kusiak8 lipca 2017 21:53

    Zgadzam się z Tobą całkowicie! Wszędzie golizna i jeszcze raz golizna. Ale oczywiście nie w wykonaniu mężczyzn, bo i po co? Przecież to kobieta ma cyca i pupę, żeby świecić nimi przed resztą publiki. Jakby nie miała nic więcej do okazania i roboty niż zadowalanie napalonych 'chłopaczków' śliniących się na ich widok na każdym kroku. Jadąc do babci mijam reklamę gabinetu stomatologicznego. Na pierwszym miejscu oczywiście gigantyczne cycki, które o mało nie wyskoczą z reklamy wprost na mój samochód. Zaraz za nimi widać uśmiech pełny białych zębów. Noszmatkobosko.... A teledyski? Czy o miłości, czy o pieniądzach, czy o zdradzie czy o wakacjach i tak zawsze na ekranie będzie gigantyczne sztuczne dupsko, wymachujące nim wdzięcznie na całej wielkości ekranu w ledwo zauważalnych między pośladami koronkowych stringolach. Kasa, kasa i jeszcze raz kasa! Dla niej, właśnie tyle są w stanie zaprezentować sobą młode i piękne kobiety, a później żal i pretensje bo są źle traktowane przez mężczyzn, że są jedynie zabawkami 'na jedną noc' czy krótką chwilę. Pewnie gdybym była facetem, również chętnie bym się z takową umówiła i chętnie sprawdziła czy w rzeczywistości również potrafi się tak wdzięczyć jak robi to w TV....

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm ciężki temat, bo przyglądając się dzisiejszym ludziom mało kto ma dystans do siebie. Szczerze to mi czasami też go brakuje ;) Większość prowokujących komentarzy staram się olewać, ale niestety czasami się nie da i trzeba się odezwać ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. A. Seks to towar, który najlepiej się sprzedaje. Nie lubię seksistowskich komentarzy- przez to niektórzy twierdza, że jestem sztywna....bo nie pozwalam na brak szacunku. Takt i elegancja to towar deficytowy...

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie tylko w reklamach jest nagość, ale również w teledyskach, które wszyscy oglądamy. W dzisiejszych czasach ciężko jest znaleźć nutę do której nie będzie seksistowskiego klipu. Wiadomo, liczą się wyświetlenia i pieniążki. Ja mam to szczerze gdzieś, każdy niech ogląda to, co mu się podoba. Skoro powstają takie reklamy i filmy to znaczy, że jest na nie zapotrzebowanie. Nie mówię, że mi się to podoba, ale pewnych rzeczy po prostu nie zmienimy.

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak czytam komentarze pod Twoim wpisem to mam wrażenie, że wiele osób go nie przeczytało i piszą takie komentarze, które są w ogóle nie na temat. xd Masakra...

    OdpowiedzUsuń
  26. Aleksandra Sajecka9 lipca 2017 12:26

    Mam dokładnie takie samo wrażenie jak Ty. Trochę jest mi nawet przykro, bo się nad tym postem napracowałam, a ktoś przeczyta specjalnie mylący tytuł i już komentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Natalia Sztegner9 lipca 2017 15:35

    Boże ten wpis to sama prawda! Wszedzie gdzie się nie obrócę golizna, wszystko przepełnione seksem, czasem wręcz odrzucającym. Aż żal patrzeć na to, że kobiety, bo głownie o płeć żeńśką chodzi godzą się na takie coś :(

    OdpowiedzUsuń
  28. A. I przez takie reklamy, filmy, zdjęcia, kobieta jest utożsamiana jedynie z jej ciałem... Nie chcesz świecić dupskiem to okrzykną Cię zakompleksioną dziewczyną bez (tytułowego) dystansu do siebie... Tak, brawo...

    OdpowiedzUsuń
  29. To się po prostu dobrze sprzedaje. Gdyby nasza świadomość była większa pewnie wyglądałoby to inaczej .

    OdpowiedzUsuń
  30. Natalia Zarzycka10 lipca 2017 13:19

    Masz racje, zgadzam sie z Twoja opinia na ten temat :-) , ja generalnie jestem zdystansowana do siebie i do swiata, do ludzi... dystans przede wszystkim :-) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeśli nagość jest dobrze pokazana to mnie się podoba. Jestem kobietą i każda nagość mi się podoba, do momentu gdy nie jest przesadzona czy pokazana w zły świetle. Po za tym, jeśli to nikomu nie przeszkadza...

    OdpowiedzUsuń
  32. Poczuj na Nowo10 lipca 2017 17:30

    Ten wpis dał mi dużo do myślenia. Uświadamia też, że cała ta walka o emancypację nie miała aż tak dużego sensu, skoro kobiety bez problemu i tak manifestują swoją seksualność.
    Teraz liczą się wielkie odstające pośladki, skąpe ubrania. Wygląd kobiety ma być wręcz zaproszeniem do kopulacji i nie chcę tu generalizować, ale mówię jak działają media i jak ogromnie mnie to wkurza. A co do memów z Andrzejem Dudą albo sucharów z gwałtami, homoseksualistami to zaczynam wątpić w istnienie granic dobrego smaku.
    Dobrze, że powstał ten wpis. Bo takie tematy powinno się poruszać.
    Zapraszam w wolnej chwili i pozdrawiam :)
    http://poczujnanowo.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  33. Post jest bardzo prawdziwy ;) Tytuł trochę mnie zmylił, ale cieszę się, że tu trafiłam. Dzięki Tobie mam teraz wiele przemyśleń i nawet nie wiem, co mam powiedzieć. Myśli kłębią się w mojej głowie, a ja nie umiem ich pozbierać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Masz rację. Teraz wszystko próbują sprzedać nagą babą czy ogólnie babą, pełno reklam z podtekstem. Ale z drugiej strony te wszystkie wokalistki w teledyskach raczej nie są zmuszane do tego, by pokazywać cyce, kręcić półnagą dupą, więc najwyraźniej chcą być traktowane jak przedmiot, skoro same się jako on reklamują. A jak zwróci się uwagę, że za bardzo dupskiem macha w którymś teledysku czy "mogłaby się ubrać" to od razu pojawią się głosy, że przemawia przez nas zazdrość ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. matka testerka10 lipca 2017 22:14

    A. Przykre jest to, że dzisiejszy świat idzie na łatwiznę i że lepiej sprzedaje się goły tyłek, niż taka reklama allegro, która sprawia, że siedzisz przed monitorem z łezką w oku. Przykre jest to, że praktycznie wszystko jest na sprzedaż i że nasze dzieci będą żyły w jeszcze bardziej konsumpcyjnym świecie (przeraża mnie świadomość, że może być jeszcze bardziej...). Przykre jest też to, że tak mało literek A znalazło się w komentarzach pod tak fajnym tekstem! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie podoba mi się nagość wszechobecna i próba robienia kariery właśnie w ten sposób (a nawet w blogosferze mamy takie przypadki, o których tutaj mówić nie będę, bo są chyba powszechnie znane). Nie mogę powiedzieć, że mnie to jakoś specjalnie boli i że płaczę w domu po kątach, bo jakaś Pani w bieliźnie reklamuję szkołę nauki jazdy, ale jednak buduje to nieodpowiedni obraz kobiety, a już w szczególnosci dla dzieci i młodych osób (szczególnie chłopców), którzy jeszcze nie do końca kumają o co w tym całym życiu chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  37. Boże! Ktoś myśli tak samo jak ja. Szczerze mówiąc nie mam już ochoty oglądać reklam, teledysków i niestety coraz częściej filmów. Przykre to i dla mnie absolutnie nie do przełknięcia.

    OdpowiedzUsuń
  38. Arisa Kayahara11 lipca 2017 07:51

    Tak, czasami mnie takie seksitowskie żarty śmieszą, bo oczywiście są kobiety i kobiety hehe. Niektóre laski same się zeszmaciły i nic dziwnego potem że panowie tak nas postrzegają, aczkolwiek nie popieram takie traktowania kobiet i czasami testy typu "baba to do garów" wkurzają mnie niesamowicie.
    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Klaudia Lisiecka11 lipca 2017 17:13

    Ja się zgodzę z poprzedniczką, że nie dość, że reklamy to jeszcze teledyski. Kiedyś wystarczyło być utalentowanym muzycznie, mieć dobry wokal, a teraz wystarczy wziąć kilka gołych tyłków do teledysków i teledysk też ma oglądalność. Dla nie najgorszym tego przykładem są teledyski m.in Nicki Minaj. Smutne jest to wszystko..

    OdpowiedzUsuń
  40. Dominika Koślicka11 lipca 2017 17:56

    Jeśli nagość jest dobrze pokazana to osobiście nie mam nic przeciwko temu. Jestem kobietą i każda nagość mi się podoba, do momentu gdy nie jest przesadzona i niesmacznie pokazana. Jednak zgadzam się z Toba, że teraz to juz jest przesadza.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Zależy jak przedstawiona jest nagość - można to zrobić ze smakiem, albo wulgarnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. xmagda94x.blogspot.com17 lipca 2017 10:01

    Od kiedy skończyłam szkołe, przestałam się przejmować co o mnie sądzą :)
    A z Twoim postem zgadzam się w 100% :)

    Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dlatego nie oglądam reklam, czy teledysków :) Wybieram sama treści, te które mnie interesują :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ciekawie piszesz :) Pozdrawiam, Seba
    http://fashionseba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Natalia Urbaś19 lipca 2017 22:17

    Bardzo smuci mnie to, że dzisiejsze dziewczyny (większość z nich ) chcą za wszelką cenę zabłysnąć i niestety nie wykorzystują do tego celu swoich talentów tylko wdzięków :(
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Gabriela Jaworska22 lipca 2017 10:53

    Ja nie cierpię, gdy ktoś robi sobie żarty z tak poważnych rzeczy jak Zagłada Żydów. No powiedzcie co w tym śmiesznego ? Dystans dystansem, ale mimo wszystko jest to przykre zjawisko :/
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  47. A. Cały post przeczytałam i myślałam sobie: czy Ty czytasz mi w myślach? Mam bardzo podobne zdanie na ten temat, naprawdę. Uważam, że nic fajnego nie ma w nagości, a staje się ona wręcz żałosna. Dodam, że na pewno to prędko nie zginie, bo nic tak dobrze się nie sprzedaje jak kobieta w samej bieliźnie lub prześwitującej bluzeczce, gdzie widać sutek...nie ma co - takich czasów się doczekaliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Justyna Dubec23 lipca 2017 17:02

    Super przemyslenia!

    OdpowiedzUsuń
  49. Karolina Piotrowicz23 lipca 2017 20:13

    Dobry tytuł wpisu i zgodzę się w 100%. :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja mam czasem tak, że się nie śmieję z kawału, śmiesznej sytuacji, gdy inni się pokładają. Uważam to za śmieszne, czy zabawne, ale nie oznacza, że muszę rżeć z tego powodu. No i niektórzy myślą, że jestem sztywniarą, ewentualnie się wywyższam.

    OdpowiedzUsuń
  51. Martyna (Martini)27 lipca 2017 22:59

    A. Masz rację, to przykre, że tak wiele młodych kobiet sprzedaje siebie za pieniądze. Czasami się zastanawiam, dokąd ten świat zmierza...

    OdpowiedzUsuń
  52. Justyna Najbauer3 sierpnia 2017 05:37

    Jak przeczytałam tytuł postu wiedziałam, że to coś dla mnie o czym muszę przeczytać.
    Bardzo dobrze ujęte i może otworzą oczy. Zastanawiam się, w którą stronę Ci ludzie dążą robiąc tego typu reklamy, zaczyna to być żenujące a nie śmieszne.

    Pozdrawiam
    alchemia-urody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Beata Gałuszka3 sierpnia 2017 21:21

    Wszystko w granicach dobrego smaku. Dobrze wiemy, że każda z tych dziewczyn jest jeszcze przerobiona 56 razy w Photoshopie i " przepuszczona" przez wszystkie możliwe filtry. Zapominamy o naturze, stąd później nierealne oczekiwania mężczyzn wobec naszych ciał i kompleksy kobiet, które tak na prawdę nie mają się czego wstydzić.

    OdpowiedzUsuń
  54. Zgadzam się z tym, ostatnio była jakaś reklama... chyba to był jakiś napój energetyzujący - Tiger? "Mocniej, szybciej, celniej, trzeźwiej". Tak ona się nazywała. Jak pierwszy raz ją zobaczyłam, usiadłam z wrażenia, KTO COŚ TAKIEGO WRZUCIŁ do tv... przecież dzieci także oglądają tv i reklamy.. takie to durne, a epizod z tyłka jakiejś babki która nim mocno trzęsie - bez komentarza. Na wielkim ekranie mojego tv musiałam patrzeć na galaretowatą d*pe jakiejś baby. Zresztą takich reklam jest ostatnio coraz więcej. Głupich, pustych i bez przekazu.

    Dopisuję "a" :)
    I zostawiam obserwację :) Masz cudownego bloga!

    OdpowiedzUsuń