Powody, dla których warto wypróbować fluid Skin Balance Pierre René

By Aleksandra Sajecka - maja 02, 2017


Z napisaniem i publikacją dzisiejszej recenzji zwlekałam tak długo jak tylko się dało, bo pomimo kilkumiesięcznego używania fluidu Skin Balance od Pierre René nadal jednoznacznie nie potrafię określić swoich uczuć co do tego produktu. Z jednej strony mogłabym go polecić każdej kobiecie mającej problem ze znalezieniem idealnego kosmetyku tego typu, natomiast z drugiej zaś strony jestem na niego zła, bo nasza współpraca zapowiadała się naprawdę dobrze, a nawet lepiej. 

Zanim zdecydowałam się na jego szybki, spontaniczny zakup przeczytałam kilkanaście zachwalających opinii, które niekoniecznie mnie przekonały. Byłam sceptycznie nastawiona do marki Pierre René, bo do tamtego momentu była ona dla mnie zupełną nowością. W tym pościewspominałam, że borykam się z trądzikiem i cerą tłustą, dlatego poszukuję podkładu, który nie tylko zapewni mi dobre krycie, ale również lekkość, trwałość,  nie będzie się utleniał i zapychał.  

Wodoodporny podkład kryjący. Maskuje wszelkie niedoskonałości cery. Perfekcyjnie dopasowuje się do struktury skóry przywracając jej blask i elastyczność. Pierre René

Wybrałam najjaśniejszy odcień 20 Champagne, który nakładam beauty blenderem. Podkład jest dość gęsty, a przy nakładaniu nie zawsze, ale czasami tworzą się smugi, które trudno opanować. Przed zaschnięciem nie należy dotykać twarzy, bo tworzą się dziury, ma on również tendencję do ścierania się. Jednak po kilku minutach perfekcyjnie dopasowuje się do skóry, nie tworzy efektu maski, nie ciemnieje, wygładza, a przede wszystkim wygląda bardzo naturalnie. Ja utrwalam go pudrem ryżowym z Ecocery w połączeniu, z którym wygląda jeszcze lepiej. Nie jest to mocno kryjący podkład, ale istnieje możliwość uzyskania różnych poziomów krycia, mimo że już pierwsza warstwa najczęściej jest wystarczająca by zamaskować małe i średnie niedoskonałości. Trwałość kosmetyku jest naprawdę zadowalająca. Jak wspomina producent jest to podkład wodoodporny, dlatego pot, łzy, deszcz nie są mu straszne. W porównaniu do All Matt Plus od Catrice nie zauważyłam dużych ubytków po kilkumiesięcznym stosowaniu, dlatego jest on bardzo wydajny, ma przyjemny zapach, który często porównywalny jest do wanilii.
Moim zdaniem na propozycję Pierre René warto zwrócić uwagę, choćby dlatego, że jest to produkt tani (około 30 zł), lekki, matujący, nie uczula. Myślę, że ze znalezieniem odpowiedniego koloru również nie będzie wielkiego problemu, bo jest dostępny w trzynastu kolorach, mimo że wiele kobiet narzeka na zbyt brzoskwiniowe i beżowe odcienie. Podsumowując, jestem zadowolona z zakupu. Jego zalety zdecydowanie rekompensują wady.

A ty używałaś kiedyś fluidu Skin Balance od Pierre René? Jaka jest twoja opinia na jego temat?

  • Udostępnij:

Przeczytaj także:

62 komentarze

  1. Nigdy nie widziałam ani nie czytałam o tym fluidzie. Narazie jestem zadowolona ze swojego, ale wiadomo kiedyś będzie trzeba go zmienić, więc pewnie wezme pod uwagę ten o którym mówisz i wyopróbuję. Może akurat przypadnie mi do gustu. Z tego jak go opisujesz, to prawdopodobnie będzie kolejnym ulubieńcem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam jedynie z tej firmy konturówki do ust.Jedną polecam, drugą nie :) Nudziaka warto wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. Natalia Matecka5 maja 2017 22:43

    Przekonałaś mnie ;) Kosmetyki wyglądają na prawdę świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiktoria Słota5 maja 2017 22:46

    Dobre kosmetyki, jednak ja narazie się jeszcze nie maluje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie wypróbuję :)!

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Federica Papa6 maja 2017 10:11

    Super post! Chyba będę musiała wyprubować tego fluidu! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Karolina Wyrobek6 maja 2017 11:48

    Pomimo wielu recenzji, pozytywnych recenzji jestem średnio do niego przekonana, ale może akurat okaże się tym ideałem?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam go, ale nigdy mnie też nie kusił. Nie inwestuję w niego, bo nie pasuje do mojego rodzaju cery, po prostu :D Ale słyszałam też wiele pozytywnych opinii, więc może kiedyś go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Magdalena Roszak6 maja 2017 12:11

    Już od dawna czaję się na ten podkład. Teraz w końcu muszę go kupić!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam z tym podkładem love&hate relationship. Raz wygląda bosko i trzyma się cały dzień, a nawet muszę przyznać, że czasem pod koniec dnia wygląda o wiele lepiej niż rano. Innym razem waży się i schodzi z nosa w tempie ekspresowym, mimo, że nakładam na ten sam krem i właściwie nic nie zmieniam pielęgnacji. Za taką cenę jestem w stanie mu wybaczyć;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie uzywalam tego podkladu ale mnie zaciekawil :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze kosmetyków z tej firmy. Obecnie mam dużo podkładów, więc już nic nie kupuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierre Rene - uwielbiam cienienie, ale szczerze mówiąc zaintrygowałaś mnie podkładem - mam równie problematyczną cerę ;)
    myślę, że się skuszę ;) ale perfumy na zdjęciu - moje ukochane !! :) <3 <3
    do cery z problemami polecam również podkłady gosh - są lekkie i nie zatykają porów oraz kostektor anti-age maybelline - troszkę drogi, ale działa cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tej firmie słyszałam już bardzo dużo, ale jednak coś zawsze powstrzymuje mnie od kupna chociaż jednego produktu. Właśnie kończy mnie się mój ulubiony podkład z Max Factora, dlatego może to świetny powód na przetestowanie tego z Pierre Rene. Bardzo spodobała mnie się twoja recenzja <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja fluidów nie używam, aczkolwiek fajna recenzja. Na pewno wielu osobom się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gabriela Jaworska6 maja 2017 16:37

    Mam ten podkład i bardzo fajnie się u mnie sprawdza :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Oliwia Oleszczyk6 maja 2017 17:49

    Ja nigdy nie miałam styczności z tą firmą. Dopiero przed chwilka się o niej dowiedziałam. Twoja recenzja jest dość szczegółowa co dla mnie jest na plus. Jeżeli chodzi o konsystencję to ja bardziej się lubuje z leista niż gęsta. Aktualnie mam sporo podkładów które muszę zużyć.
    ig: oliwiaoleszczyk
    littleredcherrysmile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Julia Brzezinska6 maja 2017 18:28

    Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie i muszę przyznać, że mnie przekonałaś hah! Najchętniej od razu bym go zamówiła i chyba też tak zrobię
    Julia Brzezińska

    OdpowiedzUsuń
  19. Patrycja Matuszyk6 maja 2017 18:50

    Nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale skoro jest wodoodporny i dość długo utrzymuje się na twarzy to chyba warto go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie slyszalam o tej firmie, ale fluid świetnie nadalby się dla mnie. Moja skóra jest trądzikowa i tłusta, więc dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kaja wichowska7 maja 2017 09:51

    Nie znam tej marki ale wydaje mi sie ze nazwe kiedys slyszalam.. z Twojego opisu wydaje sie byc ciekawym dobrym podkładem. Tez szukam lekkiego podkładu ktory nie bedzie zapychać twarzy i nie bedzie tworzył efektu maski. Mam nadzieje ze kiedys w sklepie spotkam ten podklad i na pewno go przetestuje! Ze zdjecia powiedziałabym ze jest to dosyc drogi podkład a tu prosze taka niespodzianka.

    Caiawichowska

    OdpowiedzUsuń
  22. Wydaje się fajny!

    Zapraszam na nowy wpis!
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  23. Dagmara Górzkowska7 maja 2017 15:44

    Ja go uwielbiam, mój ulubiony, nie wiem już nawet ile zużyłam opakowań :) Drugie miejsce zajmuje u mnie Revlon Colorstay ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nigdy nie miałam kosmetyków tej marki, ale zachęciłaś mnie do spróbowania tego podkładu. :)
    http://justlittlewhiner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Natalia Lewandowska7 maja 2017 18:32

    ŚWIETNY NA PEWNO WYPRÓBUJĘ;)

    ODWIEDŹ MOJEGO BLOGA:

    NATALIEFASHION97

    OdpowiedzUsuń
  26. Radecky Fashion7 maja 2017 18:50

    Ciekawy blog :) Co prawda nie moje klimaty, ale na prawdę świetnie piszesz i oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiktoria Ktoś7 maja 2017 19:10

    Chętnie wypróbuję :D Ja niestety ciągle nie mogę znaleźc mojego dobrego podkładu..
    http://jestem-folta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam, jak dla mnie ciemny...
    A szkoda ładnie kryje.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam ale przekonalas mnie do spróbowania

    OdpowiedzUsuń
  30. Patrycja Sobolewska8 maja 2017 11:39

    Nie znam tej marki ale napewno wypróbuję kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  31. paulyenn.blogspot.com8 maja 2017 14:58

    Nie przekonuje mnie ta marka :) Czyżby perfum La Rive na zdjęciu? Mam różowy i jest śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Karolina Piotrowicz8 maja 2017 15:45

    Najlepszy podkład jaki miałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie używałam i zawsze mijam ich szafę, ale sporo dobrych opinii o nim slyszalam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. world_ of_emotions (nathalie)8 maja 2017 16:05

    Mam ten podkład i używam go na co dzień :)
    Nie tak dawno robiłam o nim wpis na swoim blogu :)
    dustyredplace.weebly.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Wiktoria Natalia8 maja 2017 16:25

    słyszałam już wiele pozytywnych opinii na temat tego podkladu, moze kiedys wreszcie się skuszę :) nouw.com/just_wiktoria

    OdpowiedzUsuń
  36. Aleksandra Michalska8 maja 2017 16:33

    Nigdy nie słyszałam o firmie i chętnie bym go wypróbowała na swojej skórze twarzy. 😊

    OdpowiedzUsuń
  37. Aleksandra Michalska8 maja 2017 16:33

    Nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale chętnie bym go przetestowała.😊

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie mialam, ale chodzi za mna od jakiegos czasu ;))

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie się niestety nie sprawdził no i jest za ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie miałam jeszcze styczności ani z tą firmą, ani produktem :)

    http://leyraa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Ewelina Sichelska9 maja 2017 00:16

    Ja się w nim zakochałam już po pierwszym użyciu, ale jeszcze szybciej się w nim odkochałam, ponieważ odcień najjaśniejszy był zdecydowanie za ciemny :(

    http://dobieramypodklady.pl/

    OdpowiedzUsuń
  42. Arisa Kayahara9 maja 2017 09:24

    Jeszcze nie próbowałam nic z tej firmy, może spróbuje jak następnym razem będę kupować podkładu
    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Brzmi ciekawie, choć cięższa konsystencja fluidów mi kompletnie nie przeszkadza, więc jej brak w tym przypadku jest dla mnie neutralny. Jestem wierna Revlonowi- potrzebuję mocnego krycia, a on jest najlepszy za taką cenę! Kończę butelka po butelce :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zależy mi bardzo na mocnym kryciu oraz trwałym bo moja cera jest trądzikowa, oraz tłusta.. Ciekawe czy u mnie by się sprawdził, nigdy nie miałam z tej firmy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  45. g ga (Granivera)9 maja 2017 18:36

    Nie miałam jeszcze podkładu z tej firmy. Miałam kiedyś dawno temu tusz z tej firmy. Był bardzo fajny.
    Przyjrzę się bliżej temu podkładowi, jak będę na zakupach w Naturze. Nie wiem czy będą mieli taki jasny kolor. jestem typowym bladziochem.

    OdpowiedzUsuń
  46. nie używam kosmetyków ale jeżeli będę potrzebowała to na pewno wezmę twoją opinię pod uwagę ;)
    http://prostaprostotablogspot.blogspot.com/2017/05/kawa-na-awe-reneepl-zakochaam-sie-i.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Brzmi bardzo ciekawie, jego trwałość mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Dittmar Nishimura Malgorzata10 maja 2017 02:27

    Super ! Fajny I pomocny opis ! Dzieki!!

    OdpowiedzUsuń
  49. Anita Seternus10 maja 2017 08:35

    Nigdy nie miałam tego podkładu, ale jak za tą cenę, chętnie bym go wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Julia Kaźmierska10 maja 2017 13:51

    Osobiście bardzo lubię markę Pierre Rene- mam z niej puder ryżowy i bardzo sobie go chwalę. Nie miałam nigdy okazji wypróbować tego podkładu. W tej cenie jest bardzo kuszący.

    W wolnej chwili serdecznie zapraszam do mnie na nowy post! ❤
    http://www.modaiurodawedlugjulii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Nigdy go nie miałam. Zastanawiałam się nad nim nie raz, bo kolorek 20 Champagne jest ponoć idealny dla bladziochów. Ale jakoś zawsze szukałam czegoś o lżejszym wykończeniu, np. bardzo lubię True Match z Loreala ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Aleksandra Zarzycka11 maja 2017 21:14

    Uwielbiam go! To chyba mój ulubiony podkład, zwłaszcza kocham go za ten jasny kolor, który nie ciemnieje i za całkiem fajne krycie :)
    http://alexazarzycka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Da Lila Olivia12 maja 2017 11:45

    Nie znam tych kosmetyków, choć markę bardzo dobrze kojarzę. Zawsze zastanawiałam się, czy są dobre, bo nigdy nie widziałam nigdzie recenzji na ich temat. Fajnie wiedzieć, że dają rade. :)

    Jakbyś miała czas to zapraszam również do mnie gdzie organizuje konkurs:
    https://dalilahome.com/4-urodziny-bloga-wygraj-zestaw-kosmetyczny/

    OdpowiedzUsuń
  54. Natalia Konopacka14 maja 2017 02:42

    Nie znam kosmetyku ale jak skończy mi się mój <3

    OdpowiedzUsuń
  55. Karolina Piotrowicz16 maja 2017 16:20

    Mój ulubiony podkład! :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Słyszałam o tym podkładzie. :)
    Obserwuję.

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Gabriela Jaworska29 maja 2017 21:06

    Miałam i jeszcze po niego mam zamiar sięgnąć :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  58. Naturalne Blogowanie30 maja 2017 15:46

    Wygląda zachęcająco, chociaż ja na lato wybieram mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Wyglada ciekawie ja jesdnak sceptycznie podchodze do takich gestych "mazidel" ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Kamila Szyprowska30 maja 2017 17:19

    Słyszałam o tym produkcie, ale nie miałam jeszcze okazji go użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Karolina Piotrowicz30 maja 2017 18:00

    Używam podkładu z Pierre Rene, mam już trzecie opakowanie i jestem z niego mega zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Podoba mi się ;) może go wypróbuję jak wykończę to, co mam na stanie ;)

    OdpowiedzUsuń